Dostawa stolarki to moment decyzyjny, nie formalność
Na budowie dostawa okien traktowana bywa jak przywiezienie materiału: rozładunek, podpis, koniec tematu. Tymczasem to jeden z niewielu momentów, w którym zamawiający ma realną możliwość porównania tego, co zamówił, z tym, co przyjechało. Po wstawieniu konstrukcji w otwór i wykonaniu obróbek każda reklamacja robi się kosztowna organizacyjnie, nawet jeśli formalnie jest zasadna.
Warto przyjąć założenie, że sprawdzenie dostawy zajmuje kwadrans i jest tańsze niż jakakolwiek późniejsza wymiana elementu. Nie chodzi o nieufność wobec dostawcy, tylko o to, że pomyłki w zamówieniach o kilkunastu pozycjach zdarzają się w każdej branży, a im wcześniej się je wychwyci, tym prościej je naprawić.
Dokumenty, które powinny przyjechać razem z towarem
Stolarka okienna jest wyrobem budowlanym, więc towarzyszy jej określony zestaw dokumentacji. Deklaracja właściwości użytkowych opisuje parametry wyrobu, oznakowanie CE potwierdza wprowadzenie go do obrotu zgodnie z przepisami, a karta produktu lub specyfikacja zamówienia mówi, co konkretnie zostało wykonane dla tego zlecenia.
Ten trzeci dokument bywa pomijany, a jest najważniejszy z punktu widzenia odbioru. Deklaracja opisuje typ wyrobu, natomiast specyfikacja zamówienia zawiera konkretne pozycje: wymiary, kolor, rodzaj pakietu szybowego, podział skrzydeł, kierunek otwierania, wyposażenie dodatkowe. Bez niej porównanie dostawy z zamówieniem opiera się na pamięci, a nie na dokumencie.
Co sprawdzić przy rozładunku
Kontrola przy dostawie nie wymaga specjalistycznych narzędzi. Wystarczy specyfikacja, miarka i uważność.
| Element | Na co patrzeć |
|---|---|
| Liczba pozycji | Zgodność ze specyfikacją |
| Wymiary | Pomiar kilku losowych sztuk |
| Kolor i struktura | Zgodność z obu stron profilu |
| Podział i kierunek otwierania | Zgodność z rysunkiem |
| Szyby | Brak rys, pęknięć, zarysowań krawędzi |
| Okucia | Komplet, brak uszkodzeń transportowych |
| Akcesoria | Parapety, listwy, nawiewniki |
Szczególną uwagę warto poświęcić kierunkom otwierania. To pomyłka trudna do naprawienia po fakcie i jednocześnie łatwa do przeoczenia na etapie zatwierdzania rysunku, bo wymaga wyobrażenia sobie pomieszczenia od środka. Podobnie z podziałem skrzydeł w konstrukcjach o kilku polach.
Protokół i uwagi zapisane od razu
Uwagi zgłoszone ustnie kierowcy nie mają wartości dowodowej. Jeżeli coś budzi wątpliwości, wpisuje się to do dokumentu dostawy przed podpisaniem, najlepiej z dokumentacją zdjęciową. Dotyczy to zwłaszcza uszkodzeń mechanicznych, które mogły powstać w transporcie, bo tu liczy się moment ich stwierdzenia.
Osobna sprawa to warunki składowania do czasu montażu. Konstrukcje przechowuje się w pionie, na podkładkach, zabezpieczone przed zabrudzeniem i uszkodzeniem, w miejscu osłoniętym od bezpośredniego oddziaływania warunków atmosferycznych. Folie ochronne na profilach zdejmuje się zgodnie z zaleceniami producenta, bo po długiej ekspozycji na słońce potrafią zostawiać ślady kleju. To drobiazg, który jednak generuje sporo niepotrzebnych rozmów przy odbiorze końcowym.
Odbiór dostawy jest pierwszym z dwóch etapów kontroli. Drugim jest odbiór po osadzeniu konstrukcji, gdzie ocenia się już nie wyrób, tylko jakość robocizny. O tym, na czym polega prawidłowe osadzenie i jakie błędy ujawniają się dopiero w sezonie grzewczym, piszemy w materiale o warstwowym montażu stolarki.
























